NIEMIEC PŁAKAŁ JAK TESTOWAŁ

To co dzieje się przed Turniejem Czterech Skoczni można określić tylko jednym słowem - kabaret. Klimek Murańka testowany był przed wylotem z Polski (wynik negatywny), po przylocie do Niemiec testowany był ponownie (w niedziele) i otrzymał wynik pozytywny. Po tej informacji zlecono kolejny, bardziej skrupulatny test, ale nie czekając na jego wyniki wykluczono Polaków z pierwszego turnieju TCS w Oberstdorfie mimo, że reszta miała potwierdzone już któryś raz wyniki negatywne. Był kontakt, więc na bazie niepotwierdzonego testu przypuszczano, że reszta też może być chora...  Wracając do wyniku miał on pojawić się około godziny 14:00, ale nie wiedzieć czemu pojawił się dopiero po 18:30, już po zakończeniu kwalifikacji na Schattenbergschanze (HS137). I tak pewnie już wiecie, lub się domyślacie - był negatywny (chodzą słuchy, że lekarz z Przemyśla gołębiem pocztowym podesłał amantadynę i Klimek wyzdrowiał w parę godzin)  Przy okazji okazało się, że fizjoterapeuta reprezentacji…

Czytaj dalej NIEMIEC PŁAKAŁ JAK TESTOWAŁ